pellet

Zmiany klimatyczne w drastyczny sposób zmusiły człowieka do weryfikacji dotychczasowych form produkcji, wprowadzenia obostrzeń w wielu gałęziach przemysłu, oraz ogólnej modyfikacji gospodarki energetycznej. Taki scenariusz zostałby zrealizowany w idealnym świecie. O efekcie cieplarnianym mówił już w XIX wieku irlandzki fizyk John Tyndall, ostrzegając dość oględnie o niebezpiecznie dużym stężeniu „nagromadzonego przy powierzchni planety ciepła”. Właściwym krokiem jest oprotestowywanie korporacji łamiących przepisy ze szkodą dla środowiska. Praktycznym krokiem jest poszukiwanie alternatyw w obrębie własnego gospodarstwa domowego.

Właściwości pelletu

Z powodu nieustannych alarmów o krytycznym stanie powietrza, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, odruchem jest zwrócenie się ku obszarom krytycznym – tam, gdzie dokonując zmiany, odnotujemy najszybsza poprawę. Chyba najistotniejszy wiąże się z kwestią ogrzewania naszego domu. Alternatywą szczególnie intensywnie promowaną obecnie jest pozyskiwany z biomasy pellet. 

Wymaga on specjalnej instalacji grzewczej – dedykowanego pelletowi pieca, który samoczynnie sie rozpala i dozuje materiał opałowy, w zależności od ustalonej temperatury. Dodatkowym atutem jest to, że pellet powstaje z produktu ubocznego, tzn. z trocin z tartaków, które następnie sprasowane zostają do postaci granulatu. Ponadto, wedle regulacji UE, dopuszczalna zawartość wody nie może przekraczać 10%. O ile produkcja dwutlenku węgla jest w tym przypadku minimalna, to głównym szkodliwym produktem spalania jest popiół – i to w niewielkich ilościach. Fakt faktem, całkowity zakaz palenia węglem uczyniłby z pelletu drzewnego najtańszą z alternatyw, w zestawieniu z brykietem czy olejem opałowym. 

Zielony węgiel?

Ten “zielony węgiel” używany jest na coraz to większą skalę, a sklepy internetowe w rodzaju SAM-BUD-ROL mają w swojej ofercie co najmniej kilka jego odmian różniących się między sobą wydajnością (wartość opałowa) i ilością produkowanego popiołu. Kupuje się go paletami po 65-70 worków. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by pellet zmarginalizował inne metody opalania dostępne rynku. 

Nic poza raportami Biomass Energy Resource Center, które obalają tezę o absolutnej neutralności emisyjnej (czyli równowadze pomiędzy emisją a pochłanianiem CO2 z atmosfery) biomasy. Niewykluczone jednak, że w reakcji na raport BERC z 2011 roku zmienią się sposoby produkcji materiału opałowego, przykładając większa wagę do sposobu, w jaki to paliwo jest pozyskiwane, z jakiego typu drzew, oraz jak wykorzystują je zakłady przemysłowe (czyli jak stosuje się pellet na większa niż domowa skalę). Może właśnie to uczyni węgiel następnej generacji zieleńszym.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ