Zamioculcas

Zamioculcas zamiolistny jest rośliną pokojową, której cechą charakterystyczną są zgrubiałe skórzaste liście. Jest ona mało wymagająca, gdyż dobrze znosi suszę oraz okresy, kiedy właściciel zapomni o podlewaniu. Zamioculcas interesował hodowców już dawno temu, lecz popularność zyskał dopiero w ostatnich latach. Jest to spowodowane ładnym wyglądem i wytrzymałością rośliny oraz niedużymi wymaganiami, jeśli chodzi o uprawę. Wielu botaników poleca zamioculcas jako pierwszą roślinę, na której będziemy uczyć się pielęgnacji.

Miejsce uprawy

Roślina ta lubi zdecydowanie miejsca jasne, ale niezbyt mocno nasłonecznione. Możemy ją hodować w miejscach lekko zacienionych. Musimy brać pod uwagę, że w takim wypadku będzie ona rosła wolniej, a dodatkowo jej liście będą miały ciemnozielony kolor. Ponieważ zamioculcas pochodzi z Afryki to zdecydowanie bardziej lubi upały niż chłodne dni. Temperatura w pomieszczeniu, w którym jest uprawiany zamioculcas nie może spadać poniżej 16 stopni Celsjusza.

Nawadnianie

Tak jak pisaliśmy, roślina pochodzi z Afryki, więc lubi suche warunki. Zamioculcas znosi długi okresy bez podlewania bez szkody. Nawet, jeżeli długi czas zapomnimy o nawodnieniu rośliny i ona nam zaschnie, to po podlaniu odradza się, wypuszczając z bulw młode pędy. Dużo gorzej zamioculcas znosi zbyt dużą wilgoć. W zimie zaleca się podlewanie jej w większych odstępach czasowych.

Nawożenie

Roślinę tę podsypujemy raz na około dwa do trzech tygodni nawozem dla roślin zielonych. Można też zastosować suplementację odżywką od kwietnia do września. W zimie lub w przypadku, gdy nasz zamioculcas jest hodowany w zaciemnieniu, nawozimy go co cztery tygodnie. Roślina również w tym wypadku nie jest specjalnie wymagająca. Ważne jest jedynie w miarę systematyczne nawożenie. Daje to możliwość szybszego przyrostu masy zielonej. Przy prawidłowej pielęgnacji liście i łodygi będą soczyste, zielone i lśniące. Nie wolno przesadzić z podawaniem nawozów i odżywek, gdyż zamioculcas tego nie lubi, co będzie skutkowało osłabieniem wyglądu rośliny. Przesadzenie zamioculcasa jest konieczne tylko i wyłącznie wtedy, kiedy korzenie są aż tak liczne, że mogą rozsadzić doniczkę, w której znajduje się roślina. Żółty kolor liści jest sygnałem dla nas, że korzenie mają za wilgotno lub roślina jest zaatakowana przez chorobę lub szkodniki.

Wygląd kwiatu

Jego kształt jest kolbowaty i znajduje się na pędach kwiatostanowych. Po bliższym przyjrzeniu się kolba kwiatu zamioculcasa jest pofałdowana. Fałdy układają się we wzory serc z wybrzuszeniem ku górze. Kwiaty dorastają do wysokości około dwudziestu centymetrów. Na cylindrycznym odcinku rośliny znajdują się kwiaty żeńskie. Ich męskie odpowiedniki umiejscowione są na górnym odcinku, który ma wygląd maczugi. Kwiat tej rośliny nie jest wyjątkowo ładny i nie jest ozdobą. Jego pojawienie się oznacza, że właściwie pielęgnujemy roślinę.

Rozmnażanie

Zamioculcas rozmnaża się przez ukorzenienie sadzonek liściowych. Aby wykonać ten proces należy od rośliny dawcy oderwać delikatnie kilka listków. Taki oderwany koniec liści zanurzamy w ukorzeniaczu. Następnie wsadzamy do ziemi na głębokość do dwóch centymetrów. Listki wsadzone do ziemi warto osłonić. Przez następne dziesięć do dwunastu miesięcy listki będą się ukorzeniać, co będzie skutkowało pierwszymi korzeniami widocznymi gołym okiem.

Drugim sposobem rozmnożenia zamioculcasa jest podzielenie kłącza. Aby wykonać ten proces należy wyjąć roślinę z doniczki. Następnie delikatnie rozdzielamy kłącze tak, by nie doprowadzić do uszkodzeń systemu korzeniowego. Teraz do doniczki wkładamy drenaż oraz warstwę żyznego podłoża. Do tak przygotowanej doniczki wkładamy rozdzieloną roślinę (potrzebne są dwie doniczki) i przysypujemy ją ziemią

Podsumowanie

Zamioculcas to roślina zdecydowanie dla początkujących. Jej uprawa, opieka i rozmnażanie jest łatwe. Nie wymaga ona restrykcyjnego pamiętania o czasie podlewania oraz nawożenia. Polecamy ją wszystkim.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJaki materac kieszeniowy wybrać?
Uwielbiam skal skandynawski i to właśnie on skłonił mnie do zainteresowania się tematyką urządzania i wystroju wnętrz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ